sobota, 1 kwietnia 2017

Mała przerwa...

Dziś nie pokaże Wam niczego... niestety z powodów zdrowotnych muszę na jakiś czas, mam nadzieje nie za długi, odłożyć moje koraliki... Zapraszam Was za miesiąc... chyba wtedy już będę mogła coś nowego Wam pokazać...

sobota, 25 marca 2017

Kumihimo + koraliki

Muszę przyznać, że miałam rację... duże koraliki zdecydowanie lepiej wyglądają przeplecione ma dysku kumihimo niż szydełku... Spróbowałam i powstała pierwsza, a z pewnością nie ostatnia, bransoletka :))))


sobota, 18 marca 2017

Szal różowa chmurka -ciąg dalszy

Miesiąc wcześniej pokazałam Wam początek mojej pracy na drutach -szal różowa chmurka. Wiedziałam, że to będzie trwało... jednak nie sądziłam, że aż tak długo... Kilka razy odkładałam też tą pracę... ale szal   p o w o l i   postępuje :))))))))))))) Zaczyna na nim widać kolejny kolory -różowy i biały :))))))))


W trakcie pracy pomyślałam, że trzeba nieco urozmaicić tą jednolitą przestrzeń między bocznymi i środkowymi dziurkami. Postanowiłam więc dodać wzór... Jaki będzie na końcu... jeszcze muszę pomyśleć, jednak teraz jest taki :)))))))))))

sobota, 11 marca 2017

Kumihimo -pierwszy kontakt z nową techniką

Jak już pisałam w ostatnim poście nie do końca spodobał mi się efekt zrobienia sznura szydełkowo-koralikowego z dużych koralików. Widziałam, że fajniejszy efekt daje wyplecenie sznura na dysku kumihimo... postanowiłam więc poznać tą technikę. Oczywiście zaczęłam od czegoś najłatwiejszego: sznurek satynowy i prosty splot z 8 sznurów :)))))))))))
W ramach ćwiczeń powstał sznur żółto-brązowy...


i zielono-czerwony :))))))))))


Podczas pracy ze sznurkami zauważyłam dziwną rzecz... sznurki użyte do wyplecenia tych sznurów kupiłam w 2 różnych sklepach i wszystkie opisane były jako sznurki satynowe 2mm... jednak ich grubość była znacząco inna. Widać to dokładnie porównując oba wyplecione sznury -oba powstały z 8 sznurków i plecione były tym samym splotem...

sobota, 4 marca 2017

Przepych Midasa

Kolejny naszyjnik zrobiony niejako na próbę :))))))) bo do sznura szydełkowo-koralikowego użyłam dużych koralików... efekt mnie nie zadowolił... Moja mama, dla której był wykonany, była zadowolona... cóż... może i Wam się spodoba...


sobota, 25 lutego 2017

Gram w kulki -na pomarańczowo -uzupełnienie kompletu

Jak to u mnie zazwyczaj -musi być komplet więc do naszyjnika dodałam jeszcze soczyście pomarańczową bransoletkę :)))))))))))))


no i oczywiście kolczyki :)))))))))))))

 
A tak prezentuje się cały komplet :)))))))

sobota, 18 lutego 2017

Szal różowa chmurka -powrót po latach do drutów

Od wielu lat nie miałam w rękach drutów... ale jak zobaczyłam tą nitkę... w różowo-szaro-białym kolorze po prostu musiałam zrobić sobie taki szal. Pierwsza próba wzory była ma szydełku... druga też i trzecia... w końcu musiałam przyznać, że szydełko to był zły pomysł... i wziąć do rąk druty. Jakoś ich wcześniej nie lubiłam i mimo, że umiem ich używać, niewiele rzeczy (chyba jakiś szalik przed laty) na nich zrobiłam. Miałam do wyboru... nic nie robić z tej obłędnej wełny, albo... jednak się przełamać i zrobić szal na drutach. Doszłam do wniosku, że muszę mieć ten szal... A jak znalazłam wzór na fajne rozszerzanie chusty, postanowiłam podjąć wyzwanie... A taki jest jego początek...


Na razie nie widać jeszcze wszystkich kolorów... ale praca na drutach jest żmudna... potrwa to nieco czasu... Będę Wam pokazywała postępy... co jakiś czas :))))))))))))